MIECZYSŁAW KOŁODZIEJCZYK

MIECZYSŁAW KOŁODZIEJCZYK
MIECZYSŁAW KOŁODZIEJCZYK © RATOWNICTWO GÓRSKIE

MIECZYSŁAW KOŁODZIEJCZYK

MIECZYSŁAW KOŁODZIEJCZYK

Jest to jedna z najbardziej charakterystycznych postaci naszego stowarzyszenia. Znana ludziom gór. Niezwykle ciekawa, serdecznie ciepła postać
– mówił o Mieczysławie Kołodziejczyku, Jan Krzysztof, naczelnik TOPR w Zakopanem.

To była miłość od pierwszego wejrzenia. Dziewięcioletni chłopiec, pierwszy raz na wycieczce w Tatrach dokąd zabrał go ojciec, zakochał się w tych górach na zawsze. Mieczysław Kołodziejczyk  urodził się 8 lipca 1945 roku w Łętowni. Taternictwo, również jaskiniowe, zaczął uprawiać jako nastolatek. W roku 1964 został przyjęty w szeregi ratowników Grupy Tatrzańskiej GOPR, w roku 1969 został ratownikiem zawodowym.
Jeszcze jako pracownik Wojciecha Nietykszy, kursowałam w tym czasie bardzo często z  “Klimkami” na trasie Warszawa-Zakopane-Warszawa i Mietek był jedną z pierwszych, poznanych przez mnie w Zakopanem, sympatycznych i życzliwych “ceperce” Postaci.
Od roku 1972 pracowaliśmy już pod jednym dachem w Dworcu Tatrzańskim.
Nigdy nie chwalił się swymi dokonaniami  “pozasłużbowymi”.  Widywałam go, owszem, bardzo często w towarzystwie Janusza Śmiałka i innych “jaskiniowców”, ale – wstyd przyznać – nie wiedziałam nic więcej.
Pan Zdzisław Hoły, znany ratownik TOPR przesłał mi te informacje: „ … był jednym z członków Speleoklubu kierowanego jeszcze przez Winiarskiego. Chodził też z Christianem Parmą, Staszkiem Miskowcem i wieloma innymi. Był inicjatorem i założycielem sekcji ratownictwa jaskiniowego w GT GOPR, pełnił też funkcję Szefa Szkolenia. Był jednym z pierwszych którzy opanowali i stworzyli ratownictwo z powietrza. „

Dla mnie Mietek Kołodziejczyk był po prostu Kolegą z pracy. Przemiłym, życzliwym, spokojnym, nigdy – przynajmniej w mojej obecności – nie używającym “słów”.  Wiem, że bardzo angażował się w sprawy socjalno-bytowe ratowników.

W notatce zamieszczonej na stronie internetowej TOPR, Naczelnik Jan Krzysztof pisze o Mietku:

“Uczestnik prawie 500 wypraw ratunkowych w Tatrach – często jako ich kierownik. W latach 1979-1983 szef wyszkolenia ówczesnej Grupy Tatrzańskiej GOPR, a później od 1991 roku szef wyszkolenia TOPR. W latach 1981-1983 zastępca naczelnika Grupy Tatrzańskiej GOPR. Mieczysław Kołodziejczyk był jedną z najważniejszych postaci ratownictwa tatrzańskiego ostatnich kilkudziesięciu lat, pełnił funkcję starszego instruktora ratownictwa TOPR, był również przewodnikiem psa lawinowego. W roku 1999 w uznaniu zasług dla  ratownictwa tatrzańskiego odznaczony przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.”

Przez kilka lat walczył z okrutną, nieuleczalną chorobą. Znalazłam w internecie wzruszający reportaż ( link )  w którym napisano m.in:

Koledzy z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego pomagają jak mogą. Znoszą pana Mieczysława z drugiego piętra, kiedy musi iść do lekarza, jechać do szpitala, albo kiedy ma ochotę na spacer koło domu.

– W tej chwili to największy problem. Znoszenie męża wymaga pomocy 2, 3 osób – mówi Bożena Kołodziejczyk, żona pana Mieczysława. Pan Mieczysław razem z żoną czekają na przydział mieszkania komunalnego na parterze. Wtedy ratownik nie będzie już więźniem swojego mieszkania. Czas oczekiwania jest jednak długi – wniosek będzie rozpatrywany dopiero za rok.

Reportaż nosi datę: 30.04.2007.  9 sierpnia 2008 roku Mieczysław Kołodziejczyk zmarł.
Na Symbolicznym cmentarzu ofiar gór przy Sanktuarium na Wiktorówkach, znajduje się – wśród wielu innnych – tablica poświęcona Mieczysławowi Kołodziejczykowi.
MIECZYSŁAW KOŁODZIEJCZYK
© JERZY DOBROSTAŃSKI / RATOWNICTWO GÓRSKIE
Anna Kokesch - Antenka
O Anna Kokesch - Antenka 394 artykuły
Anna Kokesch - w latach 1972-1974 kierownik administracji Zarządu GOPR