ZIMOWA WYPRAWA K2 1987-1988

PREMIERA FILMU DARKA ZAŁUSKIEGO

ZIMOWA WYPRAWA K2 1987-1988
©SLAJDYPODROZNICZE.PL / FUNDACJA IM. ANDRZEJA ZAWADY

ZIMOWA WYPRAWA K2 1987-1988
PREMIERA FILMU DARKA ZAŁUSKIEGO

ZIMOWA WYPRAWA K2 1987-1988

28 listopada 2017 r., o godz. 19:00 w warszawskim kinie LUNA przy ul. Marszałkowskiej 28, odbędzie się premiera  filmu  ZIMOWA WYPRAWA K2 1987-1988. Autorem filmu jest Darek Załuski.

Film ten, to spektakularny dokument odsłaniający kulisy pierwszego zimowego ataku na drugi szczyt Ziemi – K2. Darek Załuski wykorzystuje unikalne i niepublikowane dotąd ujęcia filmowe, archiwalne zdjęcia i nagrania dźwiękowe aby zrekonstruować losy międzynarodowej wyprawy kierowanej przez Andrzeja Zawadę. Wyprawa trwała aż 7 miesięcy. 700 tragarzy, 33 członków załogi, 15 wspinaczy. Próbują zmierzyć się z ekstremalnymi warunkami niedostępnego szczytu. Zimowe K2 to walka ze śmiertelnym zimnem, huraganowym wiatrem, nawałnicami śnieżnymi, odmrożeniami i skrajnym wyczerpaniem. Walka człowieka z naturą.

Ze względu na bardzo duże  zainteresowanie premierą, konieczne jest wykupienie rezerwacji!

Informacje na stronie:

http://slajdypodroznicze.pl/28-11-warszawa-zimowa-wyprawa-k2-1987-1988/


K2 – drugi szczyt Ziemi, niespełnione marzenie Andrzeja Zawady.

Gdy nie powiodło się Polakom drugie wejście w 1976 r. Zawada od razu pomyślał o zimie. Drogą dyplomatyczną w 1982 r. uzyskał pozwolenie Pakistanu na rekonesans. Udowodnił, że pod K2 da się dojść zimą. Po pięciu latach przygotowań, jeszcze jesienią 1987 r. 700 tragarzy wyruszyło w kierunku szczytu. Zima przychodzi jednak znacznie wcześniej niż zwykle i obfite opady śniegu zatrzymują karawanę. Wyprawę ratują helikoptery, którymi dostarczony do bazy zostaje niezbędny sprzęt i żywność. Warunki pogodowe pod K2 są bardzo ciężkie.

Od 27 grudnia przez następne 80 dni pobytu w bazie, jest łącznie 10 dni ładnej pogody. Obóz I na wysokości 6100 m. w dniu 5 stycznia zakładają Berbeka, Pawlikowski, Wielicki i Tinker. Obóz II udaje się rozbić dopiero 29 stycznia (Cichy i Wielicki) na wysokości 6700 m. Obóz przetrwał zaledwie jedną noc. Namiot obciążony butlami tlenowymi i umocowany linami, nie wytrzymuje naporu huraganowego wiatru. Kolejna trójka, która wyrusza w ścianę, tzn. Berbeka, Bergamon i Pawlikowski wraca do bazy z odmrożeniami. Do góry ruszają kolejne zespoły, ale “warunki były tak ciężkie, że w pewnym momencie po prostu nie miałem serca wysyłać do góry kolejnych zespołów…” – wyznaje Zawada.

Jeszcze raz, 2 marca, Cichy i Wielicki atakują ścianę i po pokonaniu Czarnej Piramidy, zakładają na wysokości 7300 m. tymczasowy obóz III. Jest to najwyższy punkt jaki na wyprawie udało się osiągnąć.
Andrzej Zawada podsumowuje: „…Nie udało się wejść na K2. Ale nie mamy do siebie żalu, bo zrobiliśmy wszystko, na co nas było stać w tych nieludzkich warunkach.”

Tekst: Dorota Rudawa

Fundacja Himalaizmu Polskiego im. Andrzeja Zawady

Zespół Redakcyjny
About Zespół Redakcyjny 34 Articles

Zespół redagujący blog i kwartalnik „Ratownictwo Górskie”

Bądź pierwszym który skomentuje

Skomentuj

Twój adres email nie pojawi się na stronie.


*


seven + nine =